Hiszpańskie słodycze dla których można stracić głowę

Bakalie.com

Tradycyjne hiszpańskie słodycze

Tradycja jedzenia słodyczy w Hiszpanii sięga czasów, gdy kraj ten znajdował się pod panowaniem Arabów. Później, na podstawie arabskich receptur, słodycze produkowały hiszpańskie i portugalskie zakony. W klasztorach, przede wszystkim żeńskich, wyroby cukiernicze wytwarzane były z żółtek pozostałych z jajek użytych do produkcji opłatków. Do dziś w Hiszpanii spożywa się dużo słodyczy, jada się tam słodkie śniadania, a deser jest obowiązkowym elementem obiadu. Najsłynniejsze hiszpańskie słodycze to turrón, mantecados, polvorones i churros.

Turron

Turron spożywany jest w Hiszpanii w okresie świąt Bożego Narodzenia. Hiszpanie twierdzą, że smakołyk ten powstał właśnie w ich kraju, jednak można go spotkać także w Włoszech, w krajach Ameryki Łacińskiej i na Filipinach. Dziś rozróżnia się dwa podstawowe rodzaje turronu – turron z Alicante oraz z Jijony.
Turron jest rodzajem nugatu, sporządza się go z miodu, cukru oraz migdałów. Zamiast tych ostatnich używa się też orzechów piniowych, laskowych, ziemnych lub pistacji. Czasem dodaje się też do niego czekoladę, wiórki kokosowe, owoce, ryż preparowany, marcepan, skórkę pomarańczową, a nawet żelki. Nugat może być kruchy, zawiera wtedy całe prażone migdały lub orzechy (biały turron z Alicante) lub miękki i ciągnący wyrabiany z migdałów utartych na pastę (turrón z Jijony). Biały turron z Alicante, przykryty jest opłatkiem i w trakcie świąt Bożego Narodzenia Hiszpanie dzielą się nim z rodziną oraz bliskimi osobami.

Aby przygotować turron potrzebujemy:

- 400g obranych ze skórki migdałów lub orzechów
- kilka sztuk opłatków
- 8 białek
- 500g miodu
- olej z orzechów

Migdały (orzechy) podprażamy na suchej patelni. Po zarumienieniu zdejmujemy je z ognia i trzykrotnie mielimy. Do zmielonych migdałów dodajemy olej. Miód podgrzewamy na małym ogniu przez ok. 25 minut mieszając, aż zgęstnieje. Białka ubijamy na sztywną pianę i przekładamy do garnka o pojemności dwóch litrów, a następnie wstawiamy do większego naczynia z gotującą się wodą. Do białek wlewamy gorący miód i całość ubijamy na parze przez 30 minut. Dodajemy migdały lub orzechy i mieszamy powstałą masę, aż zacznie się rwać. Ubitą masę zdejmujemy się z ognia. Dno formy wykładamy opłatkami, a następnie wylewamy na nie masę, wyrównujemy nożem i przykrywamy warstwą opłatków. Deser odstawimy do ostygnięcia na 24 godziny. Gotowy turron kroimy na małe prostokąty lub kwadraty.

Mantecados

Mantecados to ciastka zrobione ze smalcu, mąki i cukru. Ich nazwa, wywodzi się od słowa manteca, które oznacza smalec. Powstały w XVI wieku, a dwa miasta Antequera i Estepa z Andaluzji przyznają się do ich wynalezienia. Pomysł na ciasteczka zrodził się z potrzeby wykorzystania nadwyżek smalcu i pszenicy.
Ciastka te można kupić pakowane pojedynczo w papier lub folię, co powoduje, że wyglądają jak duże cukierki. Mantecado mają być suche i kruszące się, ale jednocześnie delikatne w środku. W sklepach oprócz klasycznych mantecado można znaleźć inne wariacje smakowe m.in. czekoladowe, cytrynowe, anyżowe, z sezamem, z kawałkami migdałów, bez cukru lub bez dodatku smalcu.

Mantecados przygotowuje się z:

- 250 g mąki pszennej
- 125 g cukru pudru  
- 145 g smalcu
- 2 łyżki gorzkiego kakao

Mąkę rozsypujemy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Suszymy ją przez ok. 40 minut w piekarniku nagrzanym do 150 stopni, mieszając co 10 minut, żeby mąka wysuszyła się równomiernie. Wysuszoną mąkę przesiewamy, a na nią wysypujemy również przesiany cukier puder i kakao. Całość mieszamy. Następnie dodajemy smalec. Mieszamy do połączenia się składników. Masę wstawiamy do lodówki na ok. 30 minut. Ciasto rozwałkowujemy na grubość 2 cm i wycinamy okrągłe mantecados. Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 190 stopni przez 20 minut. Gorące ciastka posypujemy cukrem pudrem i czekoladą.

Polvorones

Specjalną, świąteczną odmianą mantecado są ciastka polvorones. Przygotowuje się je na Boże Narodzenie. Od typowych mantecado różnią się tym, że zawierają w składzie migdały i obsypane są na wierzchu cukrem pudrem. Dzięki użyciu migdałów są zdecydowanie bardziej sypkie od ich oryginalnej wersji.

Polvorones również pochodzą z Andaluzji, ale wytwarzane są również w miejscowości Tordesillas. Nazwa polvorón pochodzi od hiszpańskiego słowa polvo oznaczającego proszek i kojarzy się z cukrem pudrem i ich nietypową konsystencją.

Polvorones robimy z:

- 230 g mąki
- 110 g zmielonych migdałów
- 1 łyżeczki startego cynamonu
- 1 łyżeczki nasion kardamonu rozbitych w moździerzu
- 200 g smalcu roztopionego i ostudzonego
- 110 g cukru pudru
- 2-3 łyżki zimnej wody

Smalec ubijamy z cukrem pudrem mikserem, a następnie dodajemy mąkę, migdały, cynamon, kardamon i wodę. Miksujemy do połączenia składników. Z powstałej masy formujemy kulę, którą wstawiamy na 2 godziny do lodówki, żeby stężała. Ciasto rozwałkowujemy na grubość około 5 milimetrów. Wycinamy z niego szklanką lub kieliszkiem niewielkie ciasteczka. Ciastka pieczemy w temperaturze 170 stopni przez 15 minut. Przed podaniem ostudzone ciasteczka obsypujemy cukrem pudrem.

Churros

Churros to tradycyjne wypieki hiszpańskie wynalezione, według jednej z legend przez pasterzy, którzy smażyli je na patelni nad ogniskiem. Dziś są również bardzo popularne w Ameryce Łacińskiej do której przywieźli je konkwistadorzy. Churros to smażone na głębokim tłuszczu parzone ciasto. Jest popularnym daniem śniadaniowym w Hiszpanii, gdzie serwuje się je z sosem czekoladowym. Na Kubie podawane są z nadzieniem z guawy, zaś w Meksyku z dulce de leche (masą kajmakową). W Urugwaju je się je na słono – z serowym nadzieniem.

Do zrobienia churros potrzeba:

- 1,5 szklanki mąki
- 1 szklankę wody
- 3 łyżki masła
- szczyptę soli
- 2-3 łyżki cukru trzcinowego
- 1 laskę wanilii
- łyżeczkę startego cynamonu
- 2 jajka
- olej do głębokiego smażenia

Do zagotowanej z cukrem i solą wody dodajemy masło. Zestawiamy z ognia. Mąkę, wymieszaną z miąższem z wanilii i cynamonem, wsypujemy do wrzątku. Mieszamy do momentu, aż wyrobimy gładkie, lekko odchodzące od brzegów naczynia ciasto. Zostawiamy do wystygnięcia, a następnie wbijamy jajka i wyrabiamy ciasto mikserem, aż stanie się gładkie. Ciasto przekładamy do rękawa cukierniczego z końcówką „gwiazdka”. Rozgrzewamy olej do 180 stopni. Z rękawa wyciskamy paski ciasta o długości ok. 10 cm i odcinamy je nożyczkami. Smażymy na brązowy kolor przez 2-3 minut z każdej strony. Wykładamy na papierowy ręcznik. Przed podaniem posypujemy cukrem pudrem, który możemy zmieszać z cynamonem.

Autor: Redakcja Bakalie.com