Szóstego grudnia do dzieci przychodzi Święty Mikołaj

Bakalie.com

Mikołajki, czas obdarowywania się prezentami. To święto, najatrakcyjniejsze jest dla dzieci. Przeznaczmy nieco czasu, żeby sprawić im prawdziwą frajdę. Pamiętajmy też o dorosłych. Zróbmy dla nich coś dobrego, obdarujmy jakimś drobiazgiem i bądźmy życzliwi, nie tylko od święta.

Pochodzenie mikołajkowego zwyczaju

Pierwsze zapiski o świętowaniu 6 grudnia pochodzą z Holandii z XIV w., kiedy to chór kościelny dostawał kieszonkowe. Zwyczaj wręczania prezentów w dniu św. Mikołaja przyjął się szybko i rozpowszechnił po całym świecie. Do Polski trafił w XVIII w.

Początkowo św. Mikołaja wyobrażano sobie przypływającego statkiem zza Oceanu. Następnie przyjeżdżał na saniach w stroju biskupa. W latach trzydziestych ubiegłego wieku koncern Coca-cola wypromował, funkcjonujący dziś, wizerunek dobrodusznego, brodatego staruszka w czerwonym ubraniu i czapce z pomponem.

 

Jak urządzić mikołajki naszym dzieciom?

Po Wigilii Bożego Narodzenia i urodzinach dzień Świętego Mikołaja jest najbardziej wyczekiwanym przez dzieci świętem. Jak sprawić, żeby nasze pociechy rzeczywiście były tego dnia szczęśliwe?

  • Napiszcie razem list do Świętego Mikołaja. Jest to okazja, żeby powiedzieć, że Mikołaj musi dać prezenty wielu dzieciom i wszystkich próśb zapewne nie da rady spełnić;
  • W wieczór poprzedzający święto wspólnie przyszykujcie skarpetę lub inne miejsce, gdzie Mikołaj ma zostawić prezenty;
  • Można, amerykańskim zwyczajem, przyszykować mleko i ciasteczko, których zniknięcie potwierdzi obecność świętego Mikołaja;
  • Jeśli decydujecie się na odwiedziny Mikołaja w domu, to raczej odradzamy samodzielne zastąpienie świętego. Spostrzegawczość dzieci może przerosnąć nasze wyobrażenia. Buty, skarpetki czy obrączka mogą ujawnić naszą tożsamość. Lepiej poprosić kogoś z rodziny lub znajomych;
  • Nie przesadzajmy z prezentami. Najlepiej kupić kilka drobiazgów, wtedy każdy z nich będzie powodem do radości;
  • Zastanówmy się, czy nie zrobić w domu przyjęcia dla kilkorga zaprzyjaźnionych dzieci. Mikołajki nabiorą dla nich bardziej świątecznego charakteru.

 

Jak urządzić zabawę mikołajkową w domu?

Szykując przyjęcie dla dzieci, powinniśmy zawczasu postarać się o rekwizyty, które będą potrzebne, czyli worek na prezenty i ewentualne przedmioty do zaplanowanych zabaw. Dobrze byłoby, gdyby udało się to zrobić w tajemnicy przed naszymi dziećmi.

Goście nie powinni się nudzić, więc dobrze jest przygotować kilka propozycji ciekawych zabaw. Trzeba je dostosować do wieku i liczby gości. Można zrobić zgadywanki, karaoke z kolędami, tańce, podzielić dzieci na dwie grupy i przeprowadzić konkursy i oczywiście musi być wielkie rozdawanie prezentów z worka. Dobrym pomysłem są przebierańce lub choćby drobne gadżety, takie jak rogi reniferów. Warto ustalić z rodzicami ramy dla wartości prezentów, żeby nie było za dużych dysproporcji.

Pamiętajcie, aby zwracać uwagę na outsiderów. Pomóżmy im zintegrować się z grupą tak, aby i dla nich zabawa była frajdą.Bądźmy elastyczni, jeśli zauważycie, że któraś z Waszych propozycji nie wypaliła, przejdźcie do kolejnej. Słuchajcie też uważnie pomysłów, które mogą mieć dzieci.

 

Co przygotować do jedzenia?

Nie szalejmy z wykwintnymi daniami, bo dzieci wolą coś, co można schrupać w biegu. Ważne, żeby było smacznie i kolorowo.Jedno danie, które podamy na ciepło na talerzykach, w zupełności wystarczy. Mogą to być nuggetsy z kurczaka, zapiekanki, zrobione z w przekrojonych kajzerkach czy mini pizze.

Jako przekąskę podajmy kanapki, najlepiej z pastą, bo ta nie spadnie na podłogę. Raczej nic wyszukanego, bo dzieci wolą naturalne smaki, a więc pasta z jajek, z szynki ewentualnie z wędzonej ryby. Świetne są też kolorowe koreczki z nabitych na wykałaczki wędlin, serów, warzyw i owoców. Można je powbijać w jabłko lub w bułkę i kolorowy smakowity jeż gotowy. Warto też podać pokrojone w słupki warzywa takie jak marchew czy ogórek.

Jak święto to słodycze. Dobrze, żeby łatwo można było wziąć je w rękę. Sprawdzą się babeczki, ciastka, rogaliki, czyli drobne wypieki. Można też upiec ciasto, pokroić w nieduże kawałki i umieścić je w babeczkowych papilotkach. W bezpiecznych od strącenia na podłogę miejscach postawcie miseczki z bakaliami. W jednej owoce suszone , w drugiej kandyzowane, w kolejnej orzechy, a nawet pestki z dyni czy słonecznika.

Musi być coś dopicia. Prosimy, nie kupujcie zabójczych, słodzonych napojów. Jeśli jest taka możliwość, podajcie własnoręcznie wyciśnięte soki z owoców, ale może być także woda z sokiem z cytryny i pomarańczy, ewentualnie kompot zrobiony z mrożonych lub suszonych owoców.

UWAŻAJCIE! Wiele dzieci ma alergie. Pytajcie o to rodziców i pilnujcie, żeby nie zjadły czegoś, co im zaszkodzi. Pamiętajcie, żeby było dużo serwetek, do wycierania buź i rąk.

 

Autor : Redakcja Baklie.com