Keks - 5 faktów o świątecznym keksie

1.   Keks po raz pierwszy pojawił się w czasach rzymskich

Rzymianie mieszali ze sobą orzeszki piniowe, utartą pszenicę, ziarna granatu, rodzynki i słodkie winogrona, formując ciasto o nazwie „satura”. To właśnie od słowa „satura” powstała uwielbiana przez Rzymian literacka satyra. Podobno jej znaczenie wzięło się właśnie od opisu słynnego rzymskiego ciasta składającego się zarówno z kwaśnych jak i słodkich składników.

2.   Przez wiele lat keks był przysmakiem Brytyjskiej rodziny królewskiej

W wiktoriańskiej Anglii, keks uznawany był za najdoskonalsze ciasto weselne. Oczywiście dostępny był jedynie dla najzamożniejszych, z rodziną królewską na czele. Keks uwielbiany był również w okresie Świąt i innych specjalnych okazji. W dniu królewskiego ślubu, królowa Wiktoria podarowała Albertowi keks śliwkowy, który był symbolem doskonałości ich związku. Także księżna Diana w dniu zaślubin z księciem Karolem podała gościom symboliczny keks z suszonymi owocami.

3.   Keks jest niezwykle trwały

Keks może zachować smak i świeżość nawet do 25 lat. Oczywiście może się to wydarzyć jedynie pod warunkiem, że w jego składzie znajdą się odpowiednie konserwanty oraz, że przechowywany będzie w szczelnym pojemniku. W 1983 roku, na łamach New York Times pojawił się artykuł autorstwa Russella Bakera, który twierdził, że posiada keks, który został upieczony przez jego przodków w roku 1794. Baker twierdził, że ów keks miał być podarunkiem dla prezydenta Washingtona, jednakże został odesłany ze względu na swą niewyobrażalną wagę. Obsłudze prezydenta bowiem, nie mieściło się w głowie, jak mógłby on przyjąć prezent tak niewielki rozmiarem a równocześnie tak bardzo ciężki. Historia głosi, że od tego czasu, przodkowie Bakera, corocznie, w okresie Świąt odcinali kawałeczek słynnego ciasta i smakowali go w ramach świątecznej symboliki.

4.   Keks podróżował w kosmosie

Keks ananasowy został zabrany w misję kosmiczną Apollo 11. Jednakże nie spoczywał bezpiecznie w brzuchach astronautów wędrujących po księżycu , ponieważ ani Neil Armstrong ani Buzz Aldrin, go nie jedli. Dlatego też dziś możemy podziwiać go w Muzeum Kosmosu w Waszyngtonie. Zaś jak jest napisane na stronie internetowej muzeum – „ponieważ keks nie został zjedzony w trakcie trwania misji, powrócił na ziemię.”

5.   Istnieje światowa stolica keksów

W 2012 roku, niewielkie miasto Claxton w Georgii- miasto w którym dwie niewielkie piekarnie sprzedają rocznie ponad 4 miliony kilo keksów nazwało się światową stolicą tego wypieku. W szranki z Claxton stanęła także Teksańska Corsicana, która także słynie z pieczenia keksowych bochenków. 

Autor: Redakcja Bakalie.com