Herbata należy do najpopularniejszych napojów na świecie. Choć jej podstawą jest najczęściej ta sama roślina – Camellia sinensis – w różnych zakątkach globu sposób jej przygotowania, podawania i picia może wyglądać zupełnie inaczej. Dla jednych jest codziennym napojem, dla innych ważnym elementem gościnności, spotkań rodzinnych czy wielowiekowej ceremonii. Są też miejsca, w których tradycyjna herbata ustępuje miejsca innym napojom. Wyruszmy więc śladami herbaty i sprawdźmy, co pije się w różnych krajach.
Chiny – tam wszystko się zaczęło
Chiny są uznawane za kolebkę kultury herbacianej. To właśnie tutaj herbata od wielu stuleci jest nie tylko napojem, ale również częścią kultury i codziennego życia. Pija się między innymi herbaty zielone, białe, czarne, oolong oraz pu-erh. Szczególne miejsce zajmuje tradycyjny sposób przygotowywania herbaty gongfu, w którym dużą uwagę przywiązuje się do jakości liści, temperatury wody, naczyń i kolejnych etapów parzenia. Herbata w Chinach może towarzyszyć zarówno zwykłemu spotkaniu, jak i ważnym wydarzeniom. Jej podawanie gościom jest również elementem tradycyjnej gościnności.
Japonia – matcha i ceremonia herbaciana
W Japonii herbata ma wyjątkowe znaczenie kulturowe. Najbardziej charakterystyczna jest matcha – sproszkowana zielona herbata, którą miesza się z wodą za pomocą specjalnej bambusowej trzepaczki. W przeciwieństwie do klasycznego naparu spożywa się tutaj całe sproszkowane liście. Z Japonią kojarzona jest również ceremonia herbaciana, czyli chanoyu. To znacznie więcej niż samo picie herbaty. Liczą się sposób przygotowania napoju, odpowiednie naczynia, atmosfera, ruchy gospodarza oraz szacunek wobec gości. Matcha często podawana jest również w towarzystwie niewielkich, tradycyjnych słodyczy.
Wielka Brytania – herbata z mlekiem i popołudniowy rytuał
Trudno wyobrazić sobie brytyjską kulturę bez filiżanki herbaty. Popularne są przede wszystkim mocne herbaty czarne, często podawane z mlekiem. Brytyjska tradycja afternoon tea, czyli popołudniowej herbaty, stała się jednym z najbardziej rozpoznawalnych zwyczajów związanych z tym napojem. Klasyczne afternoon tea to nie tylko herbata, ale również niewielkie kanapki, ciasta, ciasteczka i słynne scones. Warto jednak pamiętać, że codzienne picie herbaty w Wielkiej Brytanii nie musi mieć tak uroczystej formy – filiżanka herbaty jest po prostu częścią codzienności. Brytyjska kultura herbaciana miała również ogromny wpływ na zwyczaje w wielu innych częściach świata.
Turcja – herbata od rana do wieczora
Turcja jest jednym z krajów, w których herbata zajmuje wyjątkowo ważne miejsce. Popularna jest mocna czarna herbata, przygotowywana tradycyjnie w charakterystycznym dwupoziomowym czajniczku. Gotowy napój podaje się najczęściej w niewielkich szklankach w kształcie tulipana. Turecka herbata jest elementem codziennych spotkań i gościnności. Może pojawić się podczas rozmowy z rodziną, spotkania ze znajomymi, w sklepie czy podczas wizyty u gospodarza. Zazwyczaj nie dodaje się do niej mleka, natomiast często podaje się cukier. Turcja od lat znajduje się także wśród krajów o bardzo wysokim spożyciu herbaty w przeliczeniu na mieszkańca.
Maroko – zielona herbata z miętą
W Maroku herbata ma szczególne znaczenie jako symbol gościnności. Najbardziej charakterystycznym napojem jest zielona herbata z dodatkiem świeżej mięty i cukru. Tradycyjny sposób podawania jest równie ciekawy jak sam smak. Gospodarz nalewa herbatę z pewnej wysokości, dzięki czemu na powierzchni tworzy się charakterystyczna pianka, a napój zostaje dodatkowo napowietrzony. Podanie herbaty gościom jest ważnym elementem marokańskiej gościnności.
Indie – masala chai
Indie kojarzą się przede wszystkim z masala chai. To aromatyczny napój przygotowywany na bazie czarnej herbaty, mleka, cukru i przypraw. W zależności od regionu i rodzinnej receptury mogą pojawić się między innymi kardamon, cynamon, imbir, goździki czy pieprz. Indie są jednocześnie jednym z największych producentów i konsumentów herbaty na świecie. Herbata stała się tam częścią codziennego życia, a niewielkie stoiska i lokale serwujące chai można spotkać w wielu miejscach.
Iran – mocna czarna herbata
W Iranie popularna jest przede wszystkim czarna herbata. Napar często jest mocny i podawany w niewielkich szklankach. Do herbaty można otrzymać cukier, który nie zawsze rozpuszcza się bezpośrednio w napoju – tradycyjnie kawałek cukru może być trzymany w ustach podczas popijania herbaty. Badania dotyczące światowego spożycia herbaty pokazują, że Iran należy do krajów, w których jej konsumpcja jest szczególnie wysoka. W analizie obejmującej dane z 2018 roku Iran znalazł się na pierwszym miejscu pod względem szacowanego spożycia herbaty w przeliczeniu na liczbę filiżanek tygodniowo.
Rosja – herbata z samowara
Rosyjska kultura herbaciana przez lata była związana z samowarem. To urządzenie służyło do podgrzewania wody i przygotowywania herbaty. Tradycyjnie mocny koncentrat herbaciany nalewało się do szklanki lub filiżanki, a następnie uzupełniało gorącą wodą. Herbata była i jest ważnym elementem spotkań towarzyskich. Podawana może być z cukrem, cytryną, konfiturami czy słodkimi przekąskami.
Argentyna i Ameryka Południowa – tutaj króluje mate
Kiedy mówimy o herbacie, warto pamiętać, że nie wszędzie najpopularniejszym napojem jest napar z liści Camellia sinensis. W Argentynie, Urugwaju i części innych krajów Ameryki Południowej ogromną popularnością cieszy się yerba mate. To napój przygotowywany z liści ostrokrzewu paragwajskiego. Tradycyjnie pije się go z naczynia zwanego mate, wykorzystując bombillę, czyli specjalną rurkę zakończoną sitkiem. Choć yerba mate nie jest herbatą w ścisłym znaczeniu tego słowa, kulturowo pełni podobną funkcję – może towarzyszyć spotkaniom, rozmowom i codziennemu odpoczynkowi.
Tybet – herbata, która może zaskoczyć
W Tybecie tradycyjna forma herbaty znacznie różni się od tego, co znamy z Europy. Popularna jest herbata przygotowywana z dodatkiem masła i soli. Taki napój jest kaloryczny i dobrze wpisuje się w warunki życia na dużych wysokościach oraz chłodny klimat. To jeden z najlepszych przykładów pokazujących, jak bardzo lokalne warunki i kultura mogą wpływać na sposób przygotowania herbaty.
Polska – czarna, zielona, owocowa i ziołowa
Polska również ma swoją kulturę picia herbaty. Przez lata na polskich stołach dominowała przede wszystkim czarna herbata, często podawana z cytryną lub cukrem. Dziś wybór jest znacznie większy. Sięgamy po herbaty zielone, białe, czarne, czerwone, oolong, mieszanki owocowe oraz napary ziołowe. Wiele osób wybiera również herbaty z dodatkiem suszonych owoców, przypraw, kwiatów czy kawałków skórek cytrusowych. Warto jednak pamiętać, że określenie „herbata owocowa” czy „herbata ziołowa” często oznacza napar, który nie zawiera liści prawdziwej herbaty. Jego podstawą mogą być owoce, kwiaty, liście lub zioła.
Czy są kraje, w których herbaty prawie się nie pije?
Tak. Popularność herbaty jest bardzo różna w poszczególnych częściach świata. W niektórych krajach zdecydowanie większą rolę odgrywa kawa, kakao, napoje ziołowe lub lokalne tradycyjne napoje. Dobrym przykładem jest część Europy Południowej, gdzie kultura kawy jest szczególnie silna. We Włoszech czy Portugalii herbata nie zajmuje tak ważnego miejsca w codziennym życiu jak w Wielkiej Brytanii, Turcji czy Japonii. Nie oznacza to jednak, że mieszkańcy tych krajów w ogóle nie piją herbaty. Współcześnie jest ona dostępna niemal wszędzie, ale jej znaczenie kulturowe może być znacznie mniejsze.
Jedna roślina, setki zwyczajów
Herbata pokazuje, jak ciekawie może zmieniać się jeden produkt w zależności od miejsca, w którym trafia na stół. W Japonii może stać się częścią ceremonii, w Wielkiej Brytanii towarzyszyć popołudniowym spotkaniom, w Turcji być symbolem codziennej gościnności, w Maroku zostać przygotowana z miętą i efektownie nalana z wysokości, a w Indiach zamienić się w aromatyczne masala chai. Różnice dotyczą nie tylko rodzaju herbaty, ale również sposobu jej parzenia, dodatków, naczyń, pory dnia i okazji. W wielu kulturach wspólne picie herbaty jest przede wszystkim okazją do rozmowy i spędzenia czasu razem. Świat herbaty jest więc znacznie bardziej różnorodny, niż mogłoby się wydawać. Jedna roślina stała się podstawą niezliczonych smaków, tradycji i rytuałów – a każda filiżanka może być małą podróżą do innego zakątka świata.
Autor: Redakcja Bakalie.com